2002 – 44 HRŚ

Posted by szpula on 3 maja 2011 with Brak komentarzy


05.06 – 08.06 2002 r.
„W poszukiwaniu Legend”

Na IV trasie rajdu obecnych było 167 harcerek i harcerzy z całego kraju między innymi drużyny ze Szczecina, Wrocławia, Głuchołaz, Tarnowskich Gór, Świercz, Zduńskiej Woli. Trasę IV przygotowała, tradycyjnie 82 DH „Kubuś”.

Trasa rajdu przebiegała:
Na przednocleg przyjechała reprezentacja 13 TTDH Puszcza z Tarnowskich Gór w składzie: dh. Janek Harazin, dh.Gemzio oraz przesympatyczne druhenki Olga i Natalia. 🙂

Dzień 1: Wyjście na trasę z dworca PKS w Łagowie, dalej przeszliśmy do Jaskini Zbójeckiej tu pierwszy punkt sprawnościowy tzn. mecz w tenisa stołowego z plecakami i surowymi jajkami w kieszeniach, nie wiem jak to się stało ale stłukły sie tylko 3 jajka. :)) Kawałek dalej u wejścia do jaskini czekały kolejne atrakcje, szkolne wycieczki a także odbieranie porodu – Kubuś narodził się 9 razy.
Na łaczce ponad wejściem do jaskini był punkt informacyjny gdzie otrzymywało się instruktaż typu:
– Widzisz ten balonik?
– Jaki balonik?
– Taaaaam na horyzoncie, no spójrz przez lornetkę, ten maleńki punkcik na widnokręgu… o ten pomiędzy dwoma drzewami
– Hmmmm no, widzę… – i to hmmmm wyjaśnia dlaczego niektóre patrole ominęły drugi punkt kontrolny. ;)))
Od drugiego punktu, poprzez Górę Jeleniowską, małą przeszkodę wodną (co niektórzy zażyli kąpieli) czerwony szlak prowadził na nocleg do Trzcianki, gdzie co bardziej odporni na sen oczekiwali na wschód słońca. 🙂

Dzień 2: Udajemy się na Św. Krzyż, a po jego zdobyciu dalej czerwonym szlakiem do Św. Katarzyny przez Kakonin, gdzie odbywał się konkurs kulinarny jeżeli można go tak nazwać – ponieważ był on nieco odmienny od tych z poprzednich lat, ale tu nie będziemy zdradzać tajemnicy, byc może ten pomysł wykorzystamy jeszcze raz. Oprócz tego podziwialiśmy wspaniałe „loty” co niektórych druhów i druhen.
Po zdobyciu Łysicy, zeszliśmy do Krajna – Zagórza na ognisko i nocleg.

Dzień 3: Wchodzimy na szlak niebieski i idziemy do Bodzentyna przez górę Miejską, na tym odcinku punkt kontrolny w założeniu miał być to być punkt pierwszej pomocy z transportem rannego na noszach, jednak padający cały dzień deszcz zmienił to w jazdę figurową na trawie z wykorzystaniem przyrządów gimnastycznych (nosze).
Dalej z Bodzentyna niektórzy odwiedzili ruiny zamku, „na przełaj” przez Podłazy, Hucisko na nocleg do Wzdołu Rządowego gdzie wieczór rozpoczęło świeczkowisko – a ranek zastał najbardziej wytrwałych.
Dzień 4: To już końcówka rajdu, wymarsz ze Wzdołu Rządowego szlakiem niebieskim przez Kamień Michniowski do Suchedniowa, o godz 13.00 ZLOT rozdanie nagód (i tu musimy się pochwalić – jako jedyna trasa ufundowaliśmy nagrody dla 6 patroli) Big Kubusia – podobno konduktor chciał misia potraktować jako pasażera na gapę, namioty, piłki, i „zestaw przetrwania” dla najbardziej zakręconego patrolu na trasie. To jeszcze nie wszystko po apelu przyszedł czas na wspólą zabawę, zresztą fantastyczną i fenomenalną :):):):):):):) a dopiero później zakończenie trasy, i niestety pożegnanie. :(:(:

Komendant IV trasy phm Tomasz Sobański, kwatermistrz Paweł Szypulski oraz cała obsługa trasy pragną w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować:
– panu Tomaszowi Marguli – kierownikowi Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Brodach;
– panu Tomaszowi Bujakowi – prezesowi firmy „Drewmex”;
– panom J. Orłowski i S. Kuryło – prezesom firmy „K.S.T.”
oraz wszystkim tym którzy przyczynili się do ufundowania nagród na IV trasie dla uczestników rajdu.

45 Harcerski Rajd Świętokrzyski
44 Harcerski Rajd Świętokrzyski

« poprzednia strona

1999 – 41 HRŚ

19.05.-22.05.1999 r. "Tropami Ziemi Świętokrzyskiej" DZIEŃ PIERWSZY: Na tras...

następna strona »

2003 – 45 HRŚ

04.06 – 07.06 2003 r. "Tropami Starzecha" Na 45 HRŚ mieliśmy przyjemność go...

Zostaw odpowiedź

Musisz się logged in aby móc komentować.

Na razie brak trackbacków.